środa, 24 lutego 2010

Zapiekanki z oliwkami

Miałam ochotę na zapiekanki z ciągnącym żółtym serem i czarnymi oliwkami. Zrobiłam w pięć minut i      rozkoszowałam się smakiem, który przypomina mi letnie wieczory na balkonie z zapiekankami i sałatką.

Czego nam potrzeba:
  • 1 bułka (np. wczorajszy korneken)
  • 10 oliwek
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • trochę startego żółtego sera
Jak przygotowujemy:

Bułkę kroimy na 5 części. Oliwki wrzucamy do blendera, zalewamy oliwą z oliwek. Miksujemy. Nakładamy na bułkę. Posypujemy serem. Zapiekamy aż rozpuści się ser w temperaturze 180 stopni. Możemy udekorować natką pietruszki i popieprzyć do smaku.


niedziela, 21 lutego 2010

Zielone śniadanie

Ochota na makrelę towarzyszy mi od początku lutego. Jadłam ją już kilka razy, ale zazwyczaj jako dodatek do kanapki z chlebem razowym ze słonecznikiem. Tym razem postanowiłam zjeść tłustą makrelę z kruchą sałatą lodową, soczystym zielonym ogórkiem i odżywczym jajkiem. Wszystko w aromatycznym sosie winegret.
Czego nam potrzeba:
  • 1/4 główki sałaty lodowej
  • 1 jajko ugotowane na twardo
  • 1/4 zielonego ogórka
  • makrela (w dowolnej ilości)
  • sos winegret
Jak przygotowujemy:

Sos winegret

  •  1 łyżka soku z cytryny
  •  4 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
  •  szczypta soli morskiej
  •  świeżo zmielony czarny pieprz
  •  1 łyżeczka musztardy (dowolnie)

Do miseczki wlać sok z cytryny, dodać sól. Wymieszać aż sól się rozpuści. Dolać oliwę, mieszać aż składniki się połączą. Doprawić świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Jeśli przygotowujemy sos z musztardą, należy ją wymieszać z solą i sokiem z cytryny, następnie wlać olej.


 Sałatka:
Umytą sałatę lodową kroimy w cienkie paseczki, ogórka obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Wszystko przekładamy do miseczki. Następną warstwę stanowi makrela i pokrojone na ćwiartki jajko. Polewamy schłodzonym sosem. Podajemy np. z chrupiącymi grzankami.

sobota, 20 lutego 2010

Jajecznica po meksykańsku

 

Pomysł na tę jajecznicę powstał w w czasie Świąt Bożego Narodzenia, kiedy po przyjeździe do wynajętego domku w Górach Świętokrzyskich okazało się, że umieramy z głodu a niestety nie mamy pieczywa. Pod ręką były serowe nachosy. Wtedy zastąpiły chleb i wstąpiły na stół jako dodatek do jajecznicy. 

 

Czego nam potrzeba:
  • dowolna ilość jajek
  • sól, pieprz, czerwona papryka łagodna/ ostra
  • masło
  • nachosy serowe
  • fasolka z puszki w sosie pomidorowym (Tesco)
Jak przygotowujemy:
Jak tradycyjną jajecznicę. Najważniejsze są dodatki.

Kaktusowe (z hodowli Adama) inspiracje do nazwania  tej jajecznicy.

PS Dzisiejsza jajecznica była urodzinowym śniadaniem dla Adama. Wszystkiego co najsmaczniejsze, kochanie.

piątek, 19 lutego 2010

Ryż z cukinią i pieczarkami

 

Bardzo lubię połączenie pieczarek z delikatną cukinią. Do tego ryż, żółty ser i zapiekanka gotowa. Jeśli nie mamy czasu na pracochłonne zapiekanki, bo jesteśmy już bardzo głodni, to ta propozycja jest w sam raz. Danie szybkie, smaczne i sycące. Idealne na zimowe wieczory.
Czego nam potrzeba:
  • 1 cukinia
  • 300 g pieczarek
  • 1 torebka ugotowanego ryżu
  • natka pietruszki 
  • żółty ser
  • pieprz, sól
Jak przygotowujemy:

Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie. Pieczarki z cukinią dusimy na patelni na niewielkiej ilości oliwy z oliwek. Następnie mieszamy ryż z warzywami i przekładamy do naczynia, w którym możemy to zapiec. Najlepiej smakuje posypane żółtym serem. Zapiekamy ok. 10 minut, aż do rozpuszczenia się sera. Następnie posypujemy natką pietruszki i podajemy.




środa, 17 lutego 2010

Tarta z warzywami

 

Odwiedziny przyjaciółki z podstawówki zmobilizowały mnie do upieczenia tej warzywnej tarty. Przepis, który znalazłam kilka dni temu na innym blogu (http://wlazurowejkuchni.blogspot.com/search/label/Wegetaria%C5%84skie) chodził za mną od tamtego czasu, ale ciągle brakowało mi czasu na zrobienie tej tarty. Okazuje się, że wcale nie jest pracochłonna i całość przygotowań zajmuje pół godziny. Nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikowała nieco pierwotnego przepisu.



Czego nam potrzeba:
Na ciasto:
  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła (zimne i twarde)
  • 1/4 szklanki zimnej wody
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta soli
Farsz:
  • opakowanie mrożonych warzyw na patelnię (ja użyłam Hortex: warzywa na patelnię z bazylią i tymiankiem)
Sos:
  • 1/2 szklanki śmietany 18%
  • 1 jajko
  • sól, pieprz
  • starty żółty ser (ok. 150 g)
 

Jak przygotowujemy:
Najpierw robimy ciasto z mąki, masła z dodatkiem łyżki oliwy z oliwek. Szybko zagniatamy, stopniowo dolewamy wody. Formujemy kulę, która owinąwszy w folię aluminiową, wkładamy do lodówki na około pól godziny.

W tym czasie warzywa wrzucamy na rozgrzaną patelnię teflonową- smażymy około 8 minut. Od czasu do czasu wolną ręką mieszamy je. Drugą rękę wykorzystujemy do sporządzenia sosu: ze śmietany, startego żółtego sera i jajka-wszystko razem mieszamy w miseczce.

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Formę do tarty smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Rozwałkowujemy ciasto i przekładamy do formy. Uwaga: gdy ciasto jest "za krótkie" używam szklanki, którą je rozwałkowuje. Ciasto nakłuwamy widelcem, przykrywamy pergaminem, wysypujemy na jego wierzch fasolę i całość pieczemy ok. 15 min w temp. 180 stopni. Następnie zdejmujemy pergamin wraz z fasolą i nakładamy warzywa, które pokrywamy sosem. Zapiekamy 30 minut w tej samej temperaturze.

 


Z pozdrowieniami dla Gosi :-)

niedziela, 14 lutego 2010

Walentynkowa herbata na dzień dobry

Herbata czarna z miodem, cytryną i kardamonem- wszystko według uznania. Dodatkowo jabłkowe serduszka.

czwartek, 11 lutego 2010

Wspomnienie z dzieciństwa. Śniadanie przyszłej mamy.


Wydaje mi się, że to, co dobre dla małych dzieci, musi być też odpowiednie dla przyszłych mam. Dzisiaj naszedł mnie dawno zapomniany smak z dzieciństwa. Połączenie białego sera z bananem. Teraz z odrobiną cynamonu, aby nie było za słodko. W towarzystwie chrupkiego pieczywa i soku pomarańczowego bez cukru.

Czego nam potrzeba:
  • 50 g białego sera póltłustego
  • 1 banan
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka miodu
  • cynamon do posypania
 

Jak przygotowujemy?
Wszystkie składniki wrzucamy do blendera (ser, połowa banana, miód, jogurt). Mieszamy. Gotowe. Nakładamy pastę na chrupkie pieczywo, posypujemy cynamonem. Resztę banana zjadamy :-)

wtorek, 9 lutego 2010

Przecieraki

 

Ochota na ziemniaki. Co za wyrafinowanie! Dawno, dawno temu moja babcia Krysia robiła takie kluski- przecieraki. Pamiętam, że były szare (dlaczego moje wyszły żółte), okraszone smażoną cebulką i białym twarogiem. Lekko słone. Po prostu pyszne. Dzisiaj zadzwoniłam do babci (czasy się zmieniły, babcia ma telefon komórkowy, więc jest mobilna) i poprosiłam o przepis. Spodziewałam się czegoś pracochłonnego a tymczasem cała praca to kwadrans. 
Czego nam potrzeba:
  • kilka ziemniaków (ja miałam 6 średniej wielkości)
  • mąka pszenna poznańska (nie wiem ile użyłam, wsypywałam po trochu, tak aby masa była gęsta)
  • maggi
  • cebula
  • masełko

Jak przygotowujemy?
Ziemniaki obieramy i miksujemy w blenderze. Przekładamy masę do miski, posypujemy mąką (tak aby stała łyżka), skraplamy maggi. W międzyczasie gotujemy wodę z solą i odrobiną oliwy z oliwek. Papkę nakładałam na plastykową deseczkę i porcje zsuwałam nożem bezpośrednio do wrzątku. Gotowałam około 10 minut. W tym czasie zrumieniłam cebulkę na masełku. Można podawać na dwa sposoby: ugotowane przecieraki posypane cebulką, albo smażone bezpośrednio z cebulką. Dodatek w postaci twarogu lub kwaśnej śmietany mile widziany.


Przyłączam się do akcji!

Dieta przyszłej mamy zaproszenie

Kisiel truskawkowy

 

Naszła mnie dziwna ochota na drugie śniadanie. Co tu mówić o niej albo o mnie dziwna. Jestem w ciąży (17 tydzień), więc wszystko jest wytłumaczalne!!! Od kiedy kilka dni temu po raz pierwszy sama zrobiłam domowy kisiel (śliwkowy, pięknie brązowo-fioletowy) już nigdy nie kupię kisielu w torebce. NIGDY :-)

Tym razem truskawkowy z plasterkami banana i kiwi na wierzchu.

  


Czego nam potrzeba:
  • 250 g truskawek (o tej porze tylko mrożone)
  • trochę mineralnej wody
  • dwie łyżki mąki ziemniaczanej
  • dwie i pół łyżki cukru
Jak przygotowujemy?

Truskawki zalewam wrzącą wodą, tak aby je przykrywała na około 2 cm powyżej powierzchni. Chwilę gotujemy. Następnie używamy blendera, tak długo aż uzyskamy jednolitą konsystencję. Dodajemy cukier. Mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w odrobinie wody, następnie wlewamy do owoców i mieszamy. Widać już kisiel. Wyłączamy gaz. Banana kroimy w plasterki i układamy na dole salaterki/szklanki, zalewamy kisielem, dekorujemy plasterkiem kiwi. Czekałam aż ostygnie... a potem wylizywałam szklankę :-) Mało, wciąż mało!




poniedziałek, 8 lutego 2010

Faszerowana cukinia

 

Czego nam potrzeba:
  • 2 cukinie
  • 8 pieczarek
  • pół czerwonej papryki
  • natka pietruszki
  • żółty ser
Przyprawy:
  • sól
  • pieprz
  • czerwona ostra papryka
Jak przyrządzamy?
Cukinię przekrawamy w pół. Mamy 4 połówki, z których wydrążamy miąższ- tak aby zostawić trochę miejsca od przodu i tyłu, aby później nie wypłynął farsz. Cukinie wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni, podlewamy wodą i pieczemy około 30 minut. W międzyczasie z wydrążonego miąższu, pokrojonych pieczarek i papryki przygotowujemy farsz. Przyda się trochę oliwy z oliwek i wody mineralnej do podlania. Dodajemy przyprawy. Wyjmujemy cukinie, faszerujemy pysznym farszem, posypujemy żółtym serem i zapiekamy ok. 10 minut. Następnie posypujemy natką... Można podawać z kaszą gryczaną wymieszaną z resztką farszu. Pycha!


Przeprosiny...

Oficjalnie chciałam przeprosić wszystkie moje łyżki, noże, widelce, obieraki, garnki, blender, mikser, sitka, wyciskacz i wiele wiele innych, że nie używałam ich tak długo. No bo jak tu gotować w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy samo przebywanie w kuchni kończyło się wizytą w łazience, kiedy podczas robienia zakupów musiałam omijać z daleka stanowiska z gotowymi sałatkami, kiedy nie mogłam (i dalej mi ciężko) wyobrazić sobie różne kombinacje smakowe? Kiedy niegdyś ulubiona przyprawa (cz...k) stała się moim wrogiem. Nie mogę wytrzymać w towarzystwie osób, które zjadły, odwracam się i wachluję...
Jednak jest już lepiej. Powoli przekonuję się do gotowania i jedzenia...